
Wygląda na to, że budowa Zbiornika Racibórz - nazywana już przez nas Neverendig story - zostanie odłożona ad calendas graecas - czyli mówiąc bardziej swojsko - na święty nigdy.
Sosnowiecka firma Techprobud przygotowała wniosek o ogłoszenie upadłości spółki Dragados, która budowała śląski odcinek autostrady A1.Chodzi o kilkumilionowe zaległości. Dragados, przypomnijmy, wygrał przetarg na budowę zbiornika Racibórz.
- Wniosek w tej sprawie jest już przygotowany do złożenia w sądzie - mówi Bartosz Głąb z firmy Comitas Finanse, który zajmuje się windykacją długów. Wygląda na to, że budowa Zbiornika Racibórz - nazywana już przez nas
Neverendig story - zostanie odłożona
ad calendas graecas - czyli mówiąc bardziej swojsko - na święty nigdy. Sosnowiecka firma Techprobud przygotowała wniosek o ogłoszenie upadłości spółki Dragados, która budowała śląski odcinek autostrady A1. Chodzi o kilkumilionowe zaległości. Dragados, przypomnijmy, wygrał przetarg na budowę zbiornika Racibórz.
Dragados to hiszpańska firma, która od kilku lat buduje w Polsce autostrady A1 oraz A4. Jest też inwestorem notowanej na giełdzie spółki Pol-Aqua. Hiszpanie wygrali także przetarg na budowę polderu Racibórz. Sosnowiecka firma Techprobud chce teraz, aby sąd ogłosił upadłość drogowego giganta.
- Wniosek w tej sprawie jest już przygotowany do złożenia w sądzie - mówi Bartosz Głąb z firmy Comitas Finanse, który zajmuje się windykacją długów. Więcej o spornych sprawach pomiędzy Techprobudem a Dragados:
budownictwo.wnp.pl
Żadne komentarze nie zostały dodane.