Tyłem do rzekiDrukuj

Tyłem do rzekiJedyny polski szlak wodny o dużym potencjale gospodarczym, czyli Odrzańska Droga Wodna (ODW) od Gliwic do Szczecina, jest od kilkunastu lat przedmiotem opracowań i studiów rewitalizacyjnych. Zwykle kończą się one konstatacją o wysokich kosztach inwestycji hydrotechnicznych, które pozwoliłyby z Odry uczynić szlak atrakcyjny dla przewoźników.

Ostatnia inicjatywa w sprawie Odry wypłynęła od Krzysztofa Kiliana, prezesa Polskiej Grupy Energetycznej, który w trakcie tegorocznego Forum Zmieniamy Polski Przemysł zaproponował, by wysiłki inwestycyjne państwa skupić na programie modernizacji infrastruktury żeglugowej na Odrze.

Protest w sprawie Zbiornika RacibórzDrukuj

Protest w sprawie Zbiornika RacibórzJak już informowaliśmy - kluczowa inwestycja przeciwpowodziowa dla woj. śląskiego, zbiornik Racibórz Dolny, została usunięta z listy projektów indywidualnych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Elżbieta Marszałek - główny Organizator Flisów Odrzańskich oraz Wiceprezes Ligi Morskiej i Rzecznej zwróciła się do wszystkich, którym nie jest obojętna Odra i Odrzańska Droga Wodna słowami: ZAPROTESTUJMY wspólnie: Instytucje i społeczne organizacje. Przedstawmy Protest na piśmie i poprośmy o spotkanie z Panią minister RR. Bez szybkiego zakończenia inwestycji tak długo oczekiwana szansa dla Odry znowu zepchnięta w cień. Chyba my - ludzie Odry - nie możemy milczeć!

W rządzie mamy proroka! W tym roku powodzi nie będzieDrukuj

W rządzie mamy proroka! W tym roku powodzi nie będzieZbiornik Racibórz Dolny to kluczowy obiekt dla ochrony przeciwpowodziowej doliny Odry i jeden z głównych elementów rządowego "Programu dla Odry 2006". Po katastrofalnej powodzi z roku 1997 w Dorzeczu Odry miał stać się sztandarową inwestycją przeciwpowodziową w Polsce. Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska komentując swoją decyzję o nie przyznaniu na budowę Zbiornika Racibórz Dolny 330 mln zł dofinansowania z UE powiedziała z rozbrajającą szczerością w piątek 5.04.2013 w Wiadomościach TVP1:

- Za długo trwały prace przygotowawcze i tyle. W tym roku powodzi nie będzie więc myślę, że jeżeli rzeczywiście roboty pójdą szybciej niż prace przygotowawcze to za kilka lat zbiornik będzie gotowy.

Budowa zbiornika Racibórz Dolny bez unijnej kasyDrukuj

Budowa zbiornika Racibórz Dolny bez unijnej kasyKluczowa inwestycja przeciwpowodziowa dla woj. śląskiego, zbiornik Racibórz Dolny, została usunięta z listy projektów indywidualnych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Oznacza to, że projekt nie otrzyma ponad 330 mln zł dofinansowania z UE.

Rzecznik prasowy MRR Piotr Popa podkreślił, że budżet projektu budowy zbiornika jest domknięty. Inwestycja ta będzie realizowana ze środków krajowych (ok. 256 mln zł), pożyczki z Banku Światowego (ok. 284 mln zł) oraz kredytu z Banku Rozwoju Rady Europy (ok. 490 mln zł). Rzecznik zaznaczył, że środki dotychczas dedykowane na budowę zbiornika "zostaną skierowane na pozostałe projekty odrzańskie".

Konferencja Odrzańska w Nowej SoliDrukuj

Konferencja Odrzańska w Nowej SoliDnia 14 marca 2013 roku w Parku Technologii i Logistyki Przemysłu INTERIOR w Nowej Soli odbyła się konferencja pt. „Rola rzeki Odry w rozwoju turystyki i gospodarki wodnej Polski i Niemiec na przykładzie projektu Odra 2014". Uczestnicy Konferencji Odrzańskiej w dniu 14.03.2013 przyjęli rezolucję, w której czytamy m.in.:

Wykreślenie Kanału Teltow i Kanału Odra-Szprewa z istniejącej sieci TEN-T oznacza dla Wschodniej Brandenburgii i przemysłowego regionu południowo-zachodniej Polski trwałe odcięcie od transgranicznych sieci szlaków wodnych. Oznacza to postępujące pogorszenie się warunków bycia konkurencyjnym dla osadzonego w tym regionie przemysłu i ciągłe, nieproporcjonalnie duże obciążenie dla sieci komunikacji drogowej.

Po drugie - autostrada wodna na WiśleDrukuj

Po drugie - autostrada wodna na WiśleCo roku z gdańskiego portu w Polskę transportowanych jest około miliona kontenerów. Za trzy lata ma ich być cztery miliony. I też trzeba będzie je przewieźć. Wizja dodatkowych tysięcy wielkich samochodów ciężarowych na naszych drogach to wizja koszmarna. Nasze nowe drogi, rozjeżdżane przez tiry, będą wymagały coraz bardziej kosztownych remontów.

Bezpieczeństwo na drogach pogorszy się zdecydowanie. Żegluga śródlądowa może być remedium na te problemy. Niestety, w Polsce ta forma transportu praktycznie nie istnieje. Nie korzystamy z doświadczeń krajów o wiele od nas bogatszych, a szkoda. Żegluga śródlądowa ma ogromny udział w przewozach towarowych np.w Niemczech. W sumie w Niemczech rzekami przewozi się ponad 13 proc. wszystkich towarów. Przypomnijmy, że w Polsce to niecały 1 procent, a udział w tym ma głównie transport na Odrze. Wisła pod względem transportowym nie żyje.