Artykuły: Turystyka i usługi, sporty wodne, rybołówstwo i wędkarstwo

Mariny - lek na Odrę?
Na Odrze znikają porty i przystanie zbudowane przez poprzednie pokolenia użytkowników wód śródlądowych. Niekiedy bezmyślne ich niszczenie graniczy z barbarzyństwem. Zacznijmy od porządkowania tych miejsc, które już kiedyś przystaniami były... To łatwiejsze od budowania nowych.

ODRA - 2004
Właśnie w tym roku jako wrocławianin postanowiłem popływać swoim jachtem na najbardziej przydomowym akwenie, jakim jest Odra. Zanim zwodowałem jacht uzgodniłem wcześniej możliwości postoju jachtu w rejonie śluz "Ratowice", "Różanka" oraz "Brzeg Dolny" z kierownikami stopni wodnych.

427 kilometr Odry
Dziewiczy rejs jachtem "KUCYK" z Cigacic do Bytomia Odrzańskiego.

475 kilometr Odry
Mieszkańcy sami budują porty i przystanie. Czy to wielki powrót nad rzekę? - Tutaj było miejsce do tańczenia - opowiada mieszkaniec Krępy o placu przy dawnym porcie. - Niedaleko stała piękna restauracja i sad. Wszystko to kiedyś zniszczyliśmy. To i teraz musimy odbudować.

Kucykiem po falach, czyli "Odrzańskie reminiscencje"
Kucyk lubi się przemieszczać i lubi spotykać inne statki po drodze. Najbardziej jest dumny z tego, kiedy mija się z zawodowcem.
476,952 unikalne wizyty